Sesja narzeczeńska na terenie Stoczni Gdańskiej

Sesja narzeczeńska Magdy i Roberta miała miejsce na terenie Stoczni Gdańskiej. To z jednej strony dość popularne miejsce na zdjęcia, z drugiej strony nadal często spotykam się ze zdziwieniem, kiedy opowiadam komuś, gdzie robiłam sesję. Industrialny klimat, nieidealne, nieoczywiste i nieco surowe tło, stoczniowe żurawie w tle. To świetne miejsce na zdjęcia jeśli lubicie Gdańsk i marzy Wam się miejska sesja, ale nie chcecie być fotografowani z tłumem turystów w tle. Podczas tej sesji (dwa dni przed ślubem – nigdy nie robiłam sesji narzeczeńskiej tak „last minute”) dostaliśmy w prezencie najpiękniejsze popołudniowe światło – Magda i Robert byli dosłownie otuleni złotem. Tereny stoczniowe to bardzo kreatywna przestrzeń i mam poczucie, że wciąż morze możliwości fotograficznych. Mam nadzieję, że będę mogła jeszcze poeksplorować tamtejsze zakamarki i poeksperymentować z aparatem. Zdecydowalibyście się na sesję w takim miejscu, czy wolicie klasyczne plenery blisko natury? 🙂

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *